Powiedz koniec prokrastynacji i spóźnieniom
26 kwietnia 2010Witajcie, po krótkiej przerwie. Tym razem przedstawiam fajny ficzer do systemowego zegarka. Czy Wam też często zdarzało się, że mieliście coś zrobić do godziny 12.00 i kończyliście szybko to robić o 11:59? Lub czy mieliście wyjść na tramwaj, aby się nie spóźnić na ważne spotkanie i ustawialiście czas wyjścia na 15.00, a wychodziliście o 15.05 i biegiem lecieliście na przystanek aby zdążyć? Ja miałem często problemy z tym drugim.
Ostatnio wpadłem na bardzo fajne rozwiązanie. Otóż program, który wygląda jak systemowy zegarek w Menu Barze (wersja Mac) z tym, że wyprzedza on aktualny czas, losowo o losową liczbę z przedziału od 0 do 15 minut. Czyli może aktualnie pokazywać tą samą godzinę jaka jest w rzeczywistości, a może pokazywać o 5 minut lub o 10 minut większą. Nigdy nie wiadomo o ile dana godzina jest większa i czy w ogóle jest.
Jest to fajny sposób na zniwelowanie spóźniania. Np. Ustawiając godzinę wyjścia na 15.00 i widząc np. na zegarku 15.01 to nie wiesz czy jest to godzina prawidłowa czy może większa i masz odruch, aby już w tej chwili wyjść bo z powodu twojego błędu możesz się spoźnić. Ja mając uruchomiony teraz ten program nie przeciągam wyjścia do ostatniej chwili, bo nie jestem pewien czy wskazuję on dobrą godzinę czy nie i zawsze wychodzę już o godzinie, o której zaplanowałem.

Ten program to Alltock i działa on w Menu Barze (system Mac OS X). Jedyny szkopuł tego programu to to, że cały czas pokazuje on swoją ikonę w Docku. Ja akurat mam Dock zawsze schowany, ale te osoby, które nie mają mogą czuć pewień dyskomfort. Jak Wam się podoba taki program? Planuję w ramach ćwiczeń napisać podobny z tym, że nie będzie niepotrzebnej ikony w Docku. A może też coś na Windowsa? :)
Komentarze { 5 } | tagi:
Komentarze Podziel się swoją opinią! Dodaj swój komentarz
Hehe fajny programik dla spóźnialskich :) Jakby ktoś znalazł coś podobnego pod Windowsa to może sam wypróbuje.
Nie widzę sensu, żeby się oszukiwać.
Dla mnie też ten sposób wydaje się być zły. Przecież myślący człowiek nie powinien opierać swojej punktualności na oszukiwaniu siebie! A co jeśli po jakimś czasie się przyzwyczaisz do tego, że masz np. 5 minut więcej, a program nie przestawi godziny? Spóźnisz się o tyle co zawsze + o 5 minut.
Sposób, którego ja używam polega na tym by siÄ™ nie Å›pieszyć. Wiem, że od momentu kiedy zacznÄ™ siÄ™ szykować do wyjÅ›cia do momentu kiedy mam wyjść potrzebujÄ™ ok 20 min. WiÄ™c ustawiam sobie alarm 30 minut przed, nastÄ™pnie naciskam przycisk „drzemka” – zadzwoni ponownie za 10 min (czyli 20 min przed), mam 10 minut na zakoÅ„czenie tego co robiÄ™, a nastÄ™pnie przy drugim alarmie szykujÄ™ siÄ™ do wyjÅ›cia. Bez poÅ›piechu i bez spóźnienia.
@Piotr: Bardzo ciekawy sposób. Wypróbuje go teraz w tym tygodniu i podzielę się wynikami :)
Jeden z gÅ‚upszych programow z jakimi sie spotkalem, nie dosc ze sie stresuje tym ze sie spoznilem, to jeszcze podwajam to niepewnoscia, czy aby na pewno jestem spozniony… i od razu szlak mnie trafia jak sobie pomysle ze jesli mi przyspieszyl o 15 min to bede musial 10 min stac na przystanku.